środa, 17 kwietnia 2013

BRZYDKA WIOSNA...



To miała być kolorowa,  radosna wiosna............
wyszedł strach na wróble ;-DD
Ale jak już takie kuriozum powstało to trzeba pokochać,
prawda....?
Dobrze że chociaż wiosna w naturze piękna i słoneczna.

Nie poddaję się , idę robić następne....,
mam nadzieję że wyjdzie mi ciut lepiej.
Powiem Wam tylko że zrobienie damy, to jest pryszcz,
koronki same się układają, 
schody zaczynają się przy formach prostych...:-( 
Trzymajcie kciuki :-)))))))))


1 komentarz:

  1. Bronko, wg mnie to ona jest całkiem udana, zwłaszcza jeśli idzie o samą postać i strój. Po prostu brak jej uśmiechu, no ale ona pewnie zmęczona tą daleka do nas podróżą.
    Miłego,;)

    OdpowiedzUsuń